Zuchy i harcerze z Nieprzetartego Szlaku w Pobierowie!

Zuchy i harcerze z Nieprzetartego Szlaku w Pobierowie!

Lipiec 26, 2018
/ / /

          Każdy z nas gdy zaczynają się wakacje, słońce świeci od rana do wieczora, gdy lekki wiaterek powiewa podczas jazdy na rowerze nie może się doczekać harcerskiego obozu. Jest to tak ważny element w pracy drużyny, że nie tylko uczestnicy wyczekują nadchodzącej daty wyjazdu, ale również drużynowi! Na szczęście zuchy oraz harcerze z Nieprzetartego Szlaku Hufca ZHP Mosina nie musiały długo czekać, ponieważ ich przygoda rozpoczęła się już 13.07. 2018r, o godzinie 7:00. Oczywiście naszym celem było Pobierowo!

            Gdy po dotarciu na miejsce wszyscy się już poczuli jak w domu. Piękna baza Hufca Konin, położona prawie przy plaży była strzałem w dziesiątkę! Cały dzień zuchy oraz harcerze wraz z kadrą uczestniczyły w zajęciach, czy to w namiotach, czy w lesie, czy nawet na plaży! Zajęcia były różne, od nauki piosenek, budowy ogniska, nauki pierwszej pomocy, lepienia z masy solnej, po robienie własnego ogródka, a wszystkie te zajęcia były w klimatach przygód Robinsona Crusoe! Bardzo ważnym momentem nie tylko dla osób będących na obozie, ale również dla reszty członków naszego hufca było przyrzeczenie harcerskie złożone przez harcerzy z Nieprzetartego Szlaku na plaży przy zachodzie słońca. Był to tak magiczny moment, że łezka w oku sama się kręciła. Żeby nie było, że zuchy oraz harcerze siedzieli tylko na bazie albo na plaży, pewnego dnia wyruszyliśmy na wycieczkę do Papugarnii w Pobierowie gdzie mogliśmy nakarmić papugi, a nawet je pogłaskać! To nie koniec naszych przygód, w końcu czym byłby obóz bez wędrówki? Gdy zuchy pożegnały swoich przyjaciół z drużyny harcerskiej kilka dni później odbyły podróż z Pobierowa do Trzęsacza, pieszo na plaży. Z Trzęsacza wyruszyliśmy kolejką do kolejnego nadmorskiego miasteczka, gdzie byliśmy na latarni morskiej oraz w motylarnii. W podróży powrotnej zrobiliśmy przerwę w Trzęsaczu na zakup pamiątek, zrobienie kolorowych warkoczyków, lub zjedzenie pysznego gofra. Gdy na ognisku kończącym obóz każdy zuch powiedział co mu się podobało, wiadome już było, że czas wracać do domu. To właśnie 22.07.2018r po wycieczce do pobliskiego kościoła, o godzinie 13:46 wyjechał autobus do naszej Mosiny!

Był to bardzo wyjątkowy czas, dla każdego zucha, zuchenki, harcerza, harcerki, a nawet dla druhny oraz druha! Oby każde wspomnienie z tego obozu zapadło w pamięć na długi, długi czas.

Red. Maria Andrzejewska

Fot. Paula Sianos, Magda & Kinga & Paulina & Natalia Tomaszewska

Jeszcze więcej zdjęć na facebook/zhpmosina

Komentowanie nie jest możliwe

  • 15057985_10153853238240855_1368443343_n

  • 15058574_10153853238265855_528666347_n

  • 14937812_10153853238260855_1469561258_n

  • 15033758_10153853238270855_318887239_n